Twitter Jana

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą humor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą humor. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

:-)))

Klata, plecy, barki co?
Klata, plecy, barki what?
Klata, plecy, barki, od tego są ciężarki
Jestem silny, jestem mokry, jestem taki wilgotny
Ja się rzeźbię, ja tu kwiczę, obciążenia wciąż liczę


poniedziałek, 1 kwietnia 2013


Rozkład i tabela kiedy i jak ćwiczyć: TUTAJ. "Szóstka" ma nie tyle odchudzać co rzeźbić ciało. Próbowałem kilka razy, ale za każdym razem poddałem się po kilkunastu dniach. I to nie dlatego, że było ciężko, ale ponieważ strasznie mi się nudziło. Jednakże, niektóre ćwiczenia zaadaptowałem na własne potrzeby.

wtorek, 1 stycznia 2013

Pan kotek był chory...

...i leżał w łóżeczku. I przyszedł pan doktor.
- Jak się masz, koteczku?
- Źle bardzo - i łapkę wyciągnął do niego.

Wziął za puls pan doktor poważnie chorego
i dziwy mu prawi: - Zanadto się jadło,
co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;

Źle bardzo! Gorączka! Źle bardzo, koteczku!
Oj długo ty, długo poleżysz w łóżeczku.
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta.
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!

- A myszki nie można? - zapyta koteczek –
lub ptaszka małego choć parę udeczek?

- Broń Boże! Pijawki i dieta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła.
I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
nietknięte; z daleka pachniały mu myszki.

Patrzcie, jak złe łakomstwo! Kotek przebrał miarę,
musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę!
Tak się i z wami, dziateczki, stać może: 
od łakomstwa strzeż was Boże! 

Stanisław Jachowicz